Już za kilkanaście dni prezes PiS Jarosław Kaczyński powinien mieć pełnię władzy w Polsce.
Już za kilkanaście dni prezes PiS Jarosław Kaczyński powinien mieć pełnię władzy w Polsce. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Oto ostatnie dni Polski, jaką znamy od 8 lat. Jeśli ufać zapewnieniom PKW, najpóźniej za dwa dni poznamy pełne i oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych. Jeśli będą podobne do tych sondażowych, Jarosław Kaczyński będzie mógł wtedy przedstawić prezydentowi Andrzejowi Dudzie swojego kandydata na premiera i najpóźniej w ciągu kilku tygodni przejść pełnię władzy w Polsce.

REKLAMA
Kiedy Prawo i Sprawiedliwość w 2005 roku po raz pierwszy zwyciężyło w wyborach, nazwisko kandydata na premiera Jarosław Kaczyński wspomniał już po trzech dniach. Fakt, iż Kazimierz Marcinkiewicz dużo dłużej musiał wówczas czekać na desygnowanie przez prezydenta wiązał się tylko z faktem, iż PiS nie miał sejmowej większości i przez wiele dni walczył o koalicję z Platformą Obywatelską, by później i tak zdecydować się na powołanie rządu mniejszościowego. W tym roku wszystko wskazuje jednak na to, że koalicjant PiS potrzebny nie będzie.
O tym, czy ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego rzeczywiście zdobyło więcej niż 230 mandatów w Sejmie mamy dowiedzieć się oficjalnie najpóźniej we wtorek. Takie założenia przyjęła Państwowa Komisja Wyborcza, której podsumowanie zliczania głosów nie powinno tym razem zająć tyle czasu, co przy wyborach samorządowych.
Kiedy poznamy oficjalne wyniki wyborów, PiS będzie musiał zdecydować, czy nową Radą Ministrów ma kierować zapowiadana na to stanowisko Beata Szydło, czy może jednak ktoś inny. Przedstawiona prezydentowi osoba zostanie desygnowana przez Andrzeja Dudę i otrzyma misję stworzenia nowego rządu. Po jej wykonaniu nowy premier zostanie formalnie powołany wraz ze swoimi ministrami (do chwili powołania przez głowę państwa nowego szefa rządu, działać będzie ustępująca Rada Ministrów z premier Ewą Kopacz na czele) i w ciągu 14 dni będzie zobowiązany do przedstawienia Sejmowi exposé z wnioskiem o udzielenie wotum zaufania.
W obecnym układzie parlamentarnym, będzie to jedynie formalność, stanowiąca w zasadzie wewnątrzpartyjną sprawę PiS. Można jednak przypuszczać, iż wotum zaufania nowy premier i rząd otrzymają także od innych prawicowych ugrupowań.
Wszystko to może trwać maksymalnie kilka tygodni, ale w przypadku zwycięstwa tak bezapelacyjnego, jak to odniesione dziś przez Prawo i Sprawiedliwość, nie powinno zająć więcej niż kilkanaście dni.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl