Reporter telewizyjny nie ma łatwego życia. Czasem przychodzi mu nagrywać materiał w ekstremalnych miejscach (plantacja marihuany) i warunkach (burza piaskowa). Gorzej, jeśli takie ekstremalne warunki chce stworzyć sobie sam...

REKLAMA

1. Dziennikarstwo po rumuńsku

Do sieci trafiło właśnie nagranie z rumuńskiej telewizji, na którym widać, jak wyzwania wykreowania ekstremalnych warunków podejmuje się ekipa reporterska nagrywająca materiał na plaży. Rumuński reporter Adrian Boioglu opowiada o burzy piaskowej. Po chwili usuwa się sprzed kamery chcąc zaprezentować siłę żywiołu. Niestety, operator nie stanął na wysokości zadania i niechcący "złapał" w kamerze sylwetkę człowieka energicznie kopiącego w piach. To on był sprawcą tego tajemniczego zjawiska meteorologicznego.

2. Reportaż na haju

Hitem internetu była relacja brytyjskiego reportera z akcji niszczenia wielkiej plantacji marihuany. Niestety, palące się stosy roślin nie pomogły mu w rzetelnym zrelacjonowaniu wydarzenia. Z każdą minutą trudniej było dobierać słowa, a nogi robiły się miękkie.


3. Inwazja ptaków

Ten reporter zaliczył nieprzyjemne spotkanie z ptakami. Właśnie stał pod drzewem i mówił o lokalnej inwazji specyficznego gatunku ptaków, kiedy z góry spadły na niego ptasie odchody. Nie skończyło się na białej plamie na płaszczu.


4. Dynamiczny reportaż

Relacja Chucka Storma, reportera amerykańskiej stacji Action News 5, była wyjątkowo krótka. Swój materiał o nocnym włamaniu do jednego z domów chciał uczynić bardziej dynamicznym, więc mówił maszerując ulicą. Skończyło się zderzeniem z słupem.


5. Szyny były złe

W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć reporterki TVP3. "Szyny były złe" i wszystko jasne