Podczas wizyty we Francji prezydent Andrzej Duda nie zauważył fotoreporterów, którzy chcieli zrobić mu zdjęcia
Podczas wizyty we Francji prezydent Andrzej Duda nie zauważył fotoreporterów, którzy chcieli zrobić mu zdjęcia Fot. Gerard Larcher / Twitter.com

W trakcie oficjalnych ceremonii nawet dobrze przygotowany polityk może zapomnieć o jakimś szczególe. Podczas wizyty we Francji prezydent Andrzej Duda nie zwrócił na przykład uwagi na fotoreporterów, którzy chcieli zrobić mu zdjęcia. Choć niektórzy już porównują to do słynnej wpadki Ewy Kopacz podczas spotkania z Angelą Merkel, powiedzmy sobie szczerze: tutaj nie ma o tym mowy.

REKLAMA
Prezydent nieco się zagapił, gdy szedł razem z przewodniczącym francuskiego Senatu Gerardem Larcherem w stronę czerwonego dywanu. Duda zatrzymał się przed fotoreporterami dopiero po tym, jak gospodarz zasygnalizował ręką ich obecność.
W związku z niedostrzeżeniem fotoreporterów niektórzy przypomnieli o oburzeniu, jakie w prawicowych redakcjach wywołała wizyta premier Kopacz w Berlinie. W jej trakcie szefowa polskiego rządu zboczyła nieco z ustalonej trasy przemarszu, by podejść bliżej fotografów. Na właściwy tor sprowadziła ją delikatnie kanclerz Angela Merkel.