
Najprostsze pomysły są najlepsze. Trzeba po prostu nagrać reakcję osoby jedzącej ostrą papryczkę. Nie przygotować do popicia mleka, zamiast tego wodę i colę. Wrzucić na YouTube. Poczekać, aż ktoś zrobi przeróbkę i wspólnie wygrać internet.
REKLAMA
Trzy lata temu vlogerka GloZell Green wrzuciła filmik, w którym chwali się zakupami zrobionymi w warzywniaku. Mango, borówki, czereśnie, wszystko pyszne i zdrowe. I nagle okazało się, że wśród owoców znalazł się zdrajca. Super ostra papryczka.
