
We wschodniej części Ghuty, na wschód od Damaszku, bojownicy syryjskiej opozycji bronią się przed nalotami umieszczając na dachach domów klatki z członkami rodzin żołnierzy reżimu. Ma to powstrzymać ostrzały z powietrza syryjskiej armii wiernej prezydentowi Assadowi.
REKLAMA
Tak zwana "umiarkowana opozycja", będąca zbrojną opozycją do wspieranego przez Rosję Baszira al-Assada, chce powstrzymać naloty zamykając rodziny syryjskich żołnierzy w metalowych klatkach. Wystawieni na dachach budynków mając zniechęcić pilotów do ostrzelania tych jednostek. "Zabili nasze dzieci, teraz są na tym samym miejscu" – brzmi podpis pod jednym ze zdjęć. Takie metody oprócz mordów i pokazowych egzekucji to część wojny psychologicznej prowadzonej przez Dżihadystów z Syrii i Iraku.
Pod koniec września tego roku Rosja rozpoczęła naloty w Syrii wymierzone w organizacje terrorystyczne. Jednak jak uważają obserwatorzy, część nalotów przeprowadza się na obszarach, gdzie siły Państwa Islamskiego są niewielkie, a ataki wymierzone są w wspieranych przez Zachód rebeliantów. Od początku wojny domowej w Syrii zginęło ponad 250 tys. osób.
Źródło: https://twitter.com/AEJKhalil
Źródło: https://twitter.com/AEJKhalil
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
