
Polska policja od dawna radzi kobietom, by podczas nocnych powrotów do domu unikały miejsc odludnych bądź słabo oświetlonych. Niebezpiecznie może być jednak także w biały dzień, szczególnie jeśli kobieta jest nietrzeźwa.
REKLAMA
O zagrożeniach, jakie czyhają na samotne, nietrzeźwe kobiety, przypomina nagranie hiszpańskiej kliniki leczenia uzależnień Neurosalus. Jego bohaterką jest aktorka, która w centrum Madrytu wcieliła się w rolę pijanej i niezbyt roztropnej turystki. Aktorka udawała, że pije piwo, a podchodzącym ludziom mówiła, że nie może znaleźć znajomych. Jej sytuację komplikował dodatkowo rozładowany telefon.
Osamotniona i nietrzeźwa kobieta, ubrana w zwiewną sukienkę, nie musiała długo czekać na „pomoc” przechodzących obok niej mężczyzn. Niektórzy ograniczali się tylko do propozycji postawienia kolejnych drinków. Inni reagowali agresywniej – chwytali kobietę za rękę, próbowali odciągnąć, a nawet zaczynali całować.
Pewien mężczyzna zaproponował jej wizytę w swoim pokoju hotelowym, gdzie miała się znajdować ładowarka do telefonu. W jednym z pokazanych w nagraniu przypadków aktorce musiał pomóc członek ekipy filmowej.
– Jeśli to, co zobaczyliście, miało miejsce w dzień przy przechodniach, to co się dzieje w czwartkową czy piątkową noc, gdy upijają się nastolatki? – zapytał dr Jose Gaona z kliniki Neurosalus. Gaona dodał, że w opublikowanym nagraniu nie zawarto najagresywniejszych zachowań, z jakimi spotkała się aktorka.
