
Krytykowane przez długi czas fotoradary spotkały się wreszcie z akceptacją kierowców. Coraz mniej osób uważa, że służą one tylko wyciąganiu pieniędzy.
Firma BSM przeprowadziła badanie na zlecenie Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Wynika z niego, że obecnie 55 proc. kierowców jest zdania, że dzięki fotoradarom wzrasta poziom bezpieczeństwa na drogach. W porównaniu do ubiegłego roku odsetek osób, które pozytywnie oceniają te urządzenia, wzrósł o 9 proc. Jest to wzrost o tyle ciekawy, że jeszcze do niedawna wielu kierowców przyznawało, że w Polsce nie jeździ się zgodnie z ograniczeniami prędkości. Wielu nie widziało też w tym nic złego.
Zmalała też liczba osób, które mialy negatywne zdanie co do roli, którą mają odgrywać fotoradary. W 2014 roku odsetek wynosił 40 proc., dziś jest to 35 proc. Rośnie też akceptacja do odcinkowego pomiaru prędkości, który ma zacząć działać w listopadzie tego roku. Co ciekawe, do GITD wpływają co jakiś czas wnioski od samych mieszkańców gmin, z prośbą o instalację tych urządzeń.
Źródło: tvp.info
