
Od 2016 roku wydawcy książek i czasopism naukowych nie będą mogli liczyć na dotacje Ministerstwa Nauki. Niekorzystna dla nich zmiana jest wynikiem tegorocznego znowelizowania Ustawy o zasadach finansowania nauki.
REKLAMA
– Przetrwają tylko czasopisma z największych ośrodków: UW, UJ i PAN. Reszta upadnie – powiedziała „Gazecie Wyborczej” prof. Grażyna Borkowska, która zasiada w Radzie Naukowej Instytutu Badań Literackich PAN.
Tylko w 2015 roku wydawcy książek i czasopism naukowych otrzymali w ramach dotacji niemal 10 mln złotych. Teraz będą musieli poszukać innych źródeł finansowania. Wprowadzone do ustawy zmiany usunęły z niej zapis pozwalający na dotowanie „tworzenia informacji naukowych”.
Ministerstwo zaznaczyło, że sporą część dotacji otrzymywały tytuły mające bardzo niewielu czytelników. Nowy kształt prawa ma zaś sprzyjać przeznaczaniu większych kwot na upowszechnianie nauki. „Wyborcza” dowiedziała się, że w 2016 roku na ten cel przeznaczona zostanie suma 32 mln złotych.
Resort podkreśla, że wydawcy będą mogli dalej korzystać ze środków poszczególnych jednostek naukowych oraz grantów, jakie oferują różne programy naukowe.
źródło: Wyborcza.pl
