Amator porno przez dwa lata nagrywał współlokatorów
Amator porno przez dwa lata nagrywał współlokatorów Fot. Pixabay.com

Krakowianin nielegalnie nagrywał znajomych, z którymi dzielił mieszkanie. Ci byli zupełnie nieświadomi, że mężczyzna wrzuca do sieci ich nagie zdjęcia i filmy. Do czasu, bo dziś amatorskiemu producentowi porno grozi naset 5 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA
Filmiki kręcił ukrytą kamerą, skierowaną na kabinę prysznicową. Ta bez przerwy rejestrowała lokatorów i gdyby nie to, że jeden z nich nie znalazł karty pamięci, do dzisiaj nie wiedzieliby, że są bohaterami internetu. Trafiali bowiem na portale społecznościowe i strony pornograficzne. Krakowianin posługiwał się tam nickiem "abcde502".
– Mężczyzna wpadł przez przypadek. Lokatorzy sprawdzili zawartość znalezionej karty i jego komputer. Okazało się, że na dysku przechowywał filmy wykonywane ukrytą kamerą skierowaną na kabinę prysznicową. Ponadto, znaleziono ponad 1700 nagich zdjęć lokatorek – powiedział Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Niedługo później zaczęły zgłaszać się inne ofiary, które w przeszłości dzieliły mieszkanie z krakowianinem. I wszystko wskazuje na to, że mógł on nagrywać je od 2013 roku. Mimo zarzutów, nie przyznaje się jednak do winy, ale za bezprawne utrwalanie wizerunku nagiej osoby może spędzić do 5 lat za kratkami.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

Źródło: TVN24