Kazimierz Marcinkiewicz w "Tomasz Lis na żywo": Antoni Macierewicz jest człowiekiem szalonym i nieodpowiedzialnym

– Jarosław Kaczyński uważa, że jeśli oni mają rację, to mogą wszystko, mogą także naruszać prawo. To jest najgorsze – mówił w programie "Tomasz Lis na żywo" na antenie TVP2 były premier Kazimierz Marcinkiewicz. W ten sposób komentował on skład nowego rządu i prawdopodobną politykę, którą ten gabinet będzie prowadził. – Zaskoczony jestem ilością ministrów. Jeśli chodzi o nazwiska, to wszystko było spodziewane – dodał.


Najwięcej uwagi były współpracownik Jarosława Kaczyńskiego poświęcił ministerialnym nominacjom dla wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości Antoniego Macierewicza i szefa Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. – Antoni Macierewicz jest człowiekiem szalonym i nieodpowiedzialnym – ostrzegał Kazimierz Marcinkiewicz. I przypominał, że na sumieniu przyszłego szefa MON są osoby niesprawiedliwie skrzywdzone podczas działalności lustracyjnej Macierewicza z lat 90-tych, oraz późniejszej likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.

– Jeśli chce się wprowadzić radykalne zmiany w sprawiedliwości, to potrzebny jest człowiek, który nie będzie się na nic oglądał, tylko będzie to robił. Zbigniew Ziobro dokładnie takim człowiekiem jest – mówił gość Tomasza Lisa o nowym ministrze sprawiedliwości.

Jednocześnie Kazimierz Marcinkiewicz bardzo pozytywnie wypowiedział się o połączeniu kilku resortów i stworzeniu nowych, oraz nominacjach dla Mateusza Morawieckiego, który obejmie ministerstwo rozwoju, oraz Pawła Szałamachy skierowanego przez Jarosława Kaczyńskiego do Ministerstwa Finansów. – To bardzo racjonalne dla zarządzania gospodarką ruchy – ocenił były szef rządu.


W opinii Kazimierza Marcinkiewicza, pozytywne zaangażowanie PiS w gospodarkę i sprawy społeczne będzie jednak służyło tylko "zadowoleniu ludzi chlebem, by udowodnić, że w innych sferach potrzebne są igrzyska i ofiary".

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...