
Przyszły minister finansów w rządzie Beaty Szydło już od pierwszych tygodni pełnienia urzędu będzie pracował nad programem słynnego już dodatku "500 zł na dziecko". Dopuszcza lekkie zwiększenie deficytu, ale mówi wprost, że nie będzie możliwe wprowadzenie zmiany tuż po Nowym Roku.
Podczas pierwszych tygodni w MF skoncentrujemy się na realizacji priorytetowego punktu programu, czyli wsparcia rodzin, znanym jako 500 zł na dziecko. Dodatek będzie obejmował drugie i kolejne dziecko, a w przypadku spełnienia kryterium dochodowego także pierwsze. Będzie to wymagało przygotowania poprawki do projektu budżetu na 2016, pozostawionego przez odchodzącą koalicję PO-PSL. Czytaj więcej
