
Jarosław Kaczyński ma obecnie wiele powodów do zadowolenia. Być może właśnie dlatego trzyma dystans i nie atakuje osłabionej wyborami i wewnętrzną walką o przywództwo Platformy Obywatelskiej. W porównaniu ze słabnącą rolą Ewy Kopacz w partii, Kaczyński może liczyć na absolutny posłuch i lojalność. Szef PiS został poproszony o skomentowanie niełatwej sytuacji, w której znalazła się była już premier. Co powiedział?
REKLAMA
Prezes Kaczyński został dzisiaj złapany przez dziennikarzy na sejmowym komentarzu. Mimo wyraźnej niechęci i prób zbycia dziennikarzy, dociekliwi reporterzy nie odpuszczali i sugerowali, że z okazji piątku, szef PiS powinien im odpowiedzieć na nurtujące ich pytania. Prezes początkowo odmawiał z uśmiechem, mówiąc, że tego dnia należy być jeszcze bardziej powściągliwym ze względu na post, ale w końcu dziennikarzom udało się przełamać jego nieprzejednaną postawę.
Jarosław Kaczyński odniósł się do trudnego położenia Ewy Kopacz, która nie dość, że właśnie złożyła dymisję swojego gabinetu i oddała tekę premiera, to jeszcze nie ma dobrej passy we własnej partii. Najpierw przegrała wybory na szefa klubu PO, a potem zapowiedziała, że wbrew wcześniejszym deklaracjom, nie wystartuje w wyborach na nowego szefa ugrupowania. – Ja nie mam obyczaju, użyję takiego określenia - kopać leżących – skwitował krótko szef PiS.
Źródło: TVN24
