
Zamachy w Paryżu nie tylko wstrząsnęły, ale i podzieliły jeszcze bardziej opinię publiczną. Także w Polsce dyskusja jest niezwykle żywa, po każdej stronie sceny politycznej. Ziemowit Szczerek: – Polska nie przestaje mnie zadziwiać – czytamy.
– Francja i Niemcy (…) mówią: nie damy się podzielić, nie pozwolimy zwulgaryzować tego, co jest istotą Europy (…) A w Polsce, gdzie islamu jak na lekarstwo (i pewnie dlatego jest demonizowany), szef PiSowskiego MSZ Witold Waszczykowski mówi o oszalałym lewactwie, szef trzeciej z kolei partii w Sejmie, Paweł Kukiz – o dziczy i zbrodniczych liberałach, a swoje dodaje również dziwnego wzoru lewicowiec Leszek Miller. Czytaj więcej
Szczerek nie godzi się na szantaż, który w jego opinii brzmi: „nie mówisz jednym głosem z nami, nacjonalistami – to znaczy, że chcesz islamizacji Europy”. Podkreśla, że jest to według niego o wiele bardziej skomplikowane, a pozbycie się muzułmanów musiałoby stać się równie „brutalnym totalitaryzmem”, który niczym nie różniłby się od tego, jaki prezentuje Państwo Islamskie.
Napisz do autorki: katarzyna.milkowska@natemat.pl
