
Francuzi, Niemcy, Polacy - właściwie wszyscy przedstawiciele naszej cywilizacji pragną dziś odwetu za śmierć ofiar terroru. Na Państwo Islamskie uderzyły już amerykańskie rakiety z napisem "From France with Love", a francuskie myśliwce bombardujące wczoraj wieczorem dokonały zmasowanego ataku na bastion terrorystów miasto Ar-Rakka. A jak powinna zachować się Polska i czy to także nasza wojna?
Nowa Europa, w tym Polska, nie może mówić, że ten kryzys jej nie dotyczy. Europa musi też zaangażować się zbrojnie w walkę z Państwem Islamskim na kontrolowanym przez nie terytorium. Naloty okazały się drogą donikąd, konieczne jest wysłanie do walki żołnierzy. Czytaj więcej
Polska jako odpowiedzialny członek NATO, powinna wesprzeć ewentualną, sojuszniczą operację antyterrorystyczną w Syrii, jeśli Sojusz się na to zdecyduje.
O tym, jakie działania podjąć myślą dziś Amerykanie, Francuzi, Brytyjczycy, Rosjanie czy Turcy. Jak zaznacza gen. Bogusław Pacek, są to przede wszystkim państwa bezpośrednio zainteresowane opanowaniem groźnego marszu tzw. Państwa Islamskiego. – Polska zdecydowanie nie zamierzała i nie powinna włączać się w konflikt na terenie Syrii i Iraku. Nasze położenie nakazuje nam zachowanie ostrożności i podejmowanie działań związanych z zagrożeniami które pojawiają się od Wschodu – mówi naTemat.
Jestem przekonany, że nie powinniśmy wysyłać polskich żołnierzy do walki z Państwem Islamskim. Musimy wyciągać wnioski, z tego co wydarzyło się w Paryżu, ale i z tego co dzieje się na Ukrainie, w Rosji i na Wschodzie. Nie ma powodu do panikowania w Polsce, ale wiedząc o tym, że terroryzm wielokrotnie zaskakiwał, należy mieć się na baczności.
Irak i Syria mają struktury państwowe. Siły NATO powinny pomóc uchodźcom, którzy uciekają, walczyć o własne państwo, a nie organizować życie tutaj na miejscu. Trzeba ich wesprzeć pod względem logistycznym, wyposażenia, walki informacyjnej czyli wskazać im cele.
Terroryzm nie ma barw państwowych, nie ma granic, nie ma też narodowości. Wojna w Iraku a szczególnie sojusznicza operacja antyterrorystyczna w Afganistanie osłabiła Al- Kaidę odpowiedzialną za zamachy z 11 września. Został też schwytany i zgładzony jej przywódca Osam bin Laden. Tymczasem, ogniwo choroby zwanej terroryzmem pojawiło się w Syrii, gdzie po obaleniu Baszira al – Assada powstało Państwo Islamskie.
Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl
