
Zima w mieście nie nastraja pozytywnie. Szaro, chlapa, zimno i nie wiadomo, co robić wieczorami. Panaceum na zimową niemoc jest wyjazd do SPA z wszystkimi jego walorami. Z czym się kojarzy SPA? Przede wszystkim z przyjemnościami zarówno dla ciała, jak i dla zmysłów. Wygodne wnętrza, ciepło saun, relaksujące zabiegi i dopieszczające zmysły wykwintne jedzenie - to wszystko czeka cię w Hotelach SPA Dr Irena Eris słynących z luksusu i znakomitego serwisu. Ich fantastyczna lokalizacja pozwoli dodatkowo cieszyć się urokami prawdziwej zimy – ze śniegiem i baśniowymi krajobrazami niczym z krainy Narni. Tak właśnie powinien wyglądać zimowy urlop.
Położona w Beskidzie Sądeckim Krynica Zdrój to jeden z najpopularniejszych kurortów w Polsce. Zielone doliny, rzeka Kryniczanka z licznymi dopływami oraz okoliczne góry składają się na wyjątkowy krajobraz. Nic dziwnego, że to malownicze miejsce uchodzi za Perłę Polskich Uzdrowisk. Wyjątkowa moc Krynicy Zdroju kryje się w leczniczych wodach o wysokiej mineralizacji.
Góry na Mazurach? Ależ oczywiście! Park Krajobrazowy Wzgórz Dylewskich, nazywany polską Toskanią, to propozycja dla tych, którym za daleko na południe Polski. Jest to doskonałe miejsce dla miłośników nart biegowych. Świetnie utrzymane liczne trasy, które zimą wyglądają wprost baśniowo, zadowolą najbardziej wymagających amatorów "biegówek".
Urokliwa, uzdrowiskowa miejscowość na Dolnym Śląsku, położona w otoczeniu Gór Stołowych i Bystrzyckich dysponuje doskonałymi warunkami do uprawiania sportów zimowych. W samym centrum miasta nazywanego miastem-ogrodem znajduje się park płynnie przechodzący w zespół leśny, który uwzględniony został w rejestrze zabytków. Spędzając czas w Polanicy Zdroju, można kosztować zdrowotnych wód podziemnych, które spływają prosto z Gór Stołowych.
Tekst powstał we współpracy z Hotelami SPA Dr Irena Eris.