Kobieta, która wisiała za oknem klubu Bataclan szczęśliwie przeżyła zamach. Podobnie, jak mężczyzna, który jej pomógł.
Kobieta, która wisiała za oknem klubu Bataclan szczęśliwie przeżyła zamach. Podobnie, jak mężczyzna, który jej pomógł. Fot. LeMonde.fr

To kolejna wzruszająca historia związana z tragicznymi wydarzeniami, do których doszło w miniony piątek w Paryżu. Większość materiałów informacyjnych na ten temat ilustorwały zdjęcia ciężarnej kobiety wiszącej za oknem budynku, w którym mieścił się zaatakowany klub Bataclan. Jak się okazuje, udało się jej przeżyć dzięki nieznajomemu, który wciągnął ją do środka. Po kilku dniach kobieta postanowiła go odnaleźć, by mu podziękować.

REKLAMA
Poszukiwania mężczyzny, któremu udało się wciągnąć ciężarną kobietę przez okno zaczęły się od tego apelu na Twitterze. I wystarczyło zaledwie kilkadziesiąt godzin, by Sebastien się odnalazł. Na portalu LaProvence.com ujawniał on szczegóły tego, jak udało mu się przetrwać atak terrorystów i opowiadał o pomocy wiszącej za oknem kobiety. Ona kontaktu z dziennikarzami unika. Wiadomo jedynie, że ma się dobrze. Nic nie zagraża też jej ciąży.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

Źródło: LaProvence.com