
Burmistrzem Salt Lake City została Jackie Biskupski, znana działaczka LGBT. Dla komentatorów amerykańskich to prawdziwy szok - miasto jest znane z bardzo dużej społeczności mormonów - około 70% mieszkańców deklaruje się jako członkowie Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich.
REKLAMA
Według wstępnych wyników Biskupski zdobyła 51,5 proc. głosów, jej konkurent Ralph Becker zdobył 48.5 proc.. To spore zaskoczenie, dotychczas Salt Lake City uważane było za ostoję konserwatywną. Kim więc jest Jackie Biskupski i dlaczego porwała społeczeństwo, w którym większość gazet, stacji radiowych jest religijna i potępia homoseksualizm?
Biskupski urodziła się i wychowywała w katolickiej rodzinie o polskich korzeniach. Jej imię zostało nadane na cześć żony J. F. Kennedyego - Jacqueline. Co ciekawe, przyszła działaczka ruchu LGBT uczęszczała do katolickiej szkoły św. Bonifacego. Jak mówiła w późniejszych wywiadach, to tam zwróciła uwagę na nierówny status kobiet.
Po ukończeniu prawa karnego w Arizonie rozpoczęła praktykę w zawodzie. Szybko - bo już w 1989 roku - dokonała coming outu. Wciąż jednakże działała aktywnie na rzecz osób homoseksualnych i to właśnie związało ją z polityką. W 1995 roku zlikwidowano studencki klub dla homoseksualistów w stanie Utah. W obronie stanęła m.in. młoda pani prawnik.
Trzy lata później Biskupski została pierwszą w historii stanu Utah radną lokalnego parlamentu przyznającą się otwarcie do homoseksualizmu. Po 13 latach w lokalnej polityce wystartowała na stanowisko burmistrza Salt Lake City - miasta, w którym w 2002 odbyły się zimowe igrzyska olimpijskie.
Mimo, że jest kojarzona z środowiskiem LGBT to w wyborach Biskupski postawiła jednak na problemy miasta: poprawę publicznego transportu, walkę z przestępczością oraz problemy bezdomnych. To raczej dość standardowy program w amerykańskich miastach. Była jednak symbolem, amerykańskiego patriotyzmu, rzetelnej pracy i świeżego spojrzenia co zapewniło jej fotel burmistrza. Biskupski ma obecnie 49 lat. Samotnie wychowuje adoptowanego syna.
Napisz do autora" piotr.celej@natemat.pl
