
Podobno pieniądze mogą zniszczyć nawet najtrwalszy związek. Trzy czwarte polskich par regularnie kłóci się o domowy budżet. Spory dotyczą tak wydatków, jak i oszczędności. Poza czysto materialnym podłożem tych awantur, pieniądze stają się pretekstem do określenia, kto tak naprawdę rządzi w związku. [Waszym zdaniem] kto powinien rozporządzać domowym budżetem?
REKLAMA
W dziesięciu krajach europejskich przeprowadzono badania dotyczące roli pieniędzy w relacjach małżeńskich. "Finansowy barometr ING" wykazał, że spośród przebadanych narodowości, wypadamy najgorzej. Siedemdziesiąt procent polskich małżeństw ma problemy z dogadaniem się w kwestiach budżetu. Tuż za nami uplasowała się Turcja, gdzie budżet staje się powodem do kłótni 55 procent małżeństw. To znacząco powyżej średniej, która wynosi 40 procent.
Powodów do budżetowych kłótni nie brakuje. Chodzi zarówno o jego wysokość (zwykle jest za mały), ale również o to, jak wydawać pieniądze i kto ma do tego większe prawo. Sporna jest także kwestia oszczędzania, a konkretnie ile odkładać i kosztem czego?
Mężczyźni uważają, że kobiety zbyt wiele wydają na ciuchy, kosmetyki i jedzenie. Płeć piękna zaś zachodzi w głowę, dlaczego mężczyźni muszą postawić koledze piwo albo co roku zmieniać samochód, który w dodatku nie przypomina rodzinnego kombi.
Jak zatem uniknąć domowych awantur o kasę? Kto [Waszym zdaniem] powinien rządzić domowym budżetem?
Jak zatem uniknąć domowych awantur o kasę? Kto [Waszym zdaniem] powinien rządzić domowym budżetem?