
Polscy piłkarze nie gęsi i swój styl mają. I to nie byle jaki. Chociaż w tym kontekście częściej się słyszy o kobietach ich życia tzw. WAG's, to jednak sami piłkarze w niczym nie ustępują śledzącym trendy partnerkom. Zobacz, jak największe gwiazdy polskiej piłki nożnej zdobywają uznanie nie tylko na boisku, ale też na "wybiegu".
Chociaż nie kochany przez krytyków mody, trzeba mu przyznać zaszczytne miejsce w zestawieniu piłkarzy aspirujących do ikon mody. Radosław Majdan, wieloletni bramkarz Pogoni Szczecin i reprezentant Polski, dość szybko wkroczył na salony i przeszedł na sportową emeryturę próbując odcinać kupony od kariery piłkarza. Ze względu na swoje zamiłowanie do mody, czasem nieodwzajemnione, szybko stał się celem dla paparazzi i reklamodawców.
Oprócz pozowania na ściankach, pożywką dla plotkarskich portali stają się zdjęcia z Instagrama. To właśnie portale społecznościowe są głównym medium, w którym piłkarskie gwiazdy, chwalą się swoim światowym życiem. Jedną z takich gwiazd jest Artur Boruc. Bramkarz reprezentacji Polski, którego profil śledzi 80 tysięcy osób, nie ukrywa swojej słabości do drogich marek, a zwłaszcza do markowych butów, którymi się chwali w sieci.
Piłkarze są częścią grupy, której udało się osiągnąć sukces dzięki swojej ciężkiej pracy. Za granicą ze statusem wiąże się też odpowiedni ubiór. Oni doskonale to wiedzą, przyglądając się swoim kolegom. W związku z tym, naturalne staje się to, że wraz z zarabianymi pieniędzmi zaczynają o siebie dbać i zaczynają to pokazywać. Na Zachodzie temu nikt się nie dziwi, wręcz jest to komplementowane.
Niestety, w Polsce wyróżnianie się nie zawsze będzie tak doceniane jak za granicą. Jak już pisaliśmy w naTemat 25-letni piłkarz Grzegorz Krychowiak pseudonim "Krycha", okazuje się być nie tylko świetnym piłkarzem, ale też znawcą najnowszych trendów mody. Na wypoczynek z narzeczoną we Włoszech, przywdział opatrzony futrem płaszcz i na tle fontanny Di Trevi prezentował się bardzo luksusowo, czym wywołał drwiny Prezesa Związku Piłki Nożnej Zbigniewa Bońka.
– Bardzo podoba mi się Lewandowski ze swoimi świetnie skrojonymi garniturami. Podobnie Kuba Błaszczykowski. Generalnie widać, że nasi piłkarze, którzy wyjeżdżają za granicę, wracając, objawiają się jako niezwykle zadbani i przystojni mężczyźni. To właśnie pokazuje tę zmianę, którą oni często przechodzą dopiero za granicą – mówi Kate Boss.
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
