
Twórcy i bohaterowie charytatywnego kalendarza "Dżentelmeni" znaleźli się w ogniu krytyki. Chodzi o zdjęcie, na którym występują Kinga Rusin i Kuba Wojewódzki. Twarz showmana jest wystylizowana na oblaną kwasem. Internauci wskazują, że żartowanie z tego jest dowodem ignorancji, bo w Indiach czy w krajach arabskich oblewanie kobiet kwasem jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych form przemocy wobec kobiet.
Miała być zbiórka na biedne dzieci, jest skandal. Jedno ze zdjęć świątecznego kalendarza "Dżentelmeni", który wydaje dziennikarz TVN Olivier Janiak, wywołało krytykę internautów. Chodzi o fotografię Kingi Rusin i Kuby Wojewódzkiego.
Dziennikarka TVN trzyma w dłoni szklaną kolbę laboratoryjną z napisem "KWAS". Obok stoi Wojewódzki z twarzą wystylizowaną na ofiarę poparzenia kwasem. Zdjęcie zapewne miało być nawiązaniem do dawnego konfliktu celebrytów oraz do głośnej sprawy oblania Wojewódzkiego kwasem przez nieznanego napastnika.
Autorzy sesji nie pomyśleli, że to także nawiązanie do oblewania kwasem kobiet w Indiach czy krajach arabskich. To częsta forma przemocy wobec kobiet. W Indiach nie ma oficjalnych danych na temat liczby ataków, a pojawiająca się co dwa-trzy dni informacje w mediach, to zapewne tylko wycinek obrazu.
