Roman Giertych nie jest zdziwiony decyzjami Jarosława Kaczyńskiego, które mają miejsce w ostatnich dniach.
Roman Giertych nie jest zdziwiony decyzjami Jarosława Kaczyńskiego, które mają miejsce w ostatnich dniach. Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

Roman Giertych wywróżył to, co robi obecnie Prawo i Sprawiedliwość? W wywiadzie, który opublikowany został zaraz po wygranych przez PiS wyborach, były koalicjant przewidział między innymi problem z Trybunałem Konstytucyjnym. – Myślę, że plan Jarosława Kaczyńskiego jest znany od 8 lat. Dla niego Trybunał blokuje, czy może blokować, te rzeczy które chce wprowadzić – mówi dzisiaj.

REKLAMA
Zmiany, zmiany, zmiany...
W programie „Fakty po Faktach” Giertych przytoczył cztery zmiany, które w jego opinii prezes PiS chce przeprowadzić. – Na pewno Jarosław Kaczyński chce połączyć prokuraturę znowu z rządem. Po drugie, z pewnością chce opanować media publiczne. Po trzecie, zapowiedział to już, chce zmienić ordynację wyborczą. I po czwarte, chce doprowadzić do reformy sądów – ocenia prawnik. W opinii Giertycha, to właśnie w tych czterech kwestiach Trybunał miałby przeszkodzić prezesowi rządzącej partii.
RPO się nie sprawdził?
Roman Giertych jest nie tyle zaniepokojony działaniami PiS, bo nie jest to dla niego zaskoczenie, ale „słabym oporem ze strony osób, które mają obowiązek walczyć o standardy demokratyczne”. Mówi szczególnie o Rzeczniku Praw Obywatelskich.
– Dziwię się, że RPO nie złożył do TK wniosku o stwierdzenie niekonstytucyjności tych pięciu uchwał, które Jarosław Kaczyński przeforsował przed sejmem – mówi. Dodaje też, że Adam Bodnar zajmuje się nie tymi sprawami, którymi powinien. – Mam wrażenie, że mamy do czynienia z taką ciamciaramcią praw obywatelskich – powiedział. Wytknął, że RPO zajmuje się „prawami jakichś osób homoseksualnych”, a tak naprawdę dzisiaj „idzie walka o fundamenty demokratycznego państwa”.
Na pytanie Anity Werner, jak zachowa się w tej sprawie prezydent, Roman Giertych odpowiedział: – Prezydent wykona zadanie, które określił mu Jarosław Kaczyński. Tymczasem pytanie, które bardziej nurtuje Giertycha to "jak zachowa się prezes TK". Jak ocenia prawnik, w rękach prezesa TK leży to, "czy te fundamenty demokracji polskiej będą obronione".
źródło: TVN24