
– Podjęliśmy decyzję, że sprawa migrantów zostanie rozwiązana tak, by ten problem rozwiązać poza granicami Unii Europejskiej – mówiła premier Beata Szydło na konferencji po posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli, na którym dyskutowano nad sposobami rozwiązania kryzysu migracyjnego.
REKLAMA
Kolejne kwoty to nie rozwiązanie problemu, to pogłębianie problemu. Przywódcy państw Unii Europejskiej skłaniali się ku rozwiązaniu, by problem uchodźców przy użyciu środków finansowych rozwiązywać poza granicami UE.
Już przed wylotem do Brukseli Beata Szydło poinformowała, że na posiedzeniu Rady Europejskiej zamierza skupić się przede wszystkim na udzielaniu uchodźcom pomocy humanitarnej. Przedstawicielka rządzącej Polską ekipy Jarosława Kaczyńskiego zasugerowała tez, że będzie sprzeciwiała się udziałowi jej kraju w procesie relokacji uchodźców.
– Chcemy, żeby były wzmocnione zewnętrzne granice Schengen, chcemy szukać tych wszystkich dobrych rozwiązań, które mogą służyć rozwiązaniu problemu związanych z imigrantami, które w tej chwili są tak ważne dla państw europejskich – oznajmiła Szydło przed wylotem w pierwszą podróż zagraniczną w roli premiera.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
