Prezydent Mauretanii
Prezydent Mauretanii Fot. U.S. Department of State [Public domain] / Wikimedia Commons

Superpuchar Mauretanii miał być częścią ważnego państwowego święta – obchodów 55-lecia niepodległości kraju. I pewnie nikt, poza miejscowymi by się tym wydarzeniem specjalnie nie zainteresował, gdyby nie nietypowa sytuacja, która miała miejsce w trakcie meczu. W 63. minucie spotkanie zostało przerwane przez prezydenta przy remisowym wyniku, a piłkarze przystąpili do serii rzutów karnych.

REKLAMA

Takiego obrotu spraw w meczu FC Tevragh Zeina – ACS Ksar chyba nikt się nie spodziewał. Po godzinie gry, gdy oba zespoły miały na swoim koncie po jednej bramce, piłkarze zostali poproszeni o skierowanie się w okolice pola karnego i przystąpienia do konkursu rzutów karnych. Lokalna federacja piłkarska poinformowała dziś, że mecz został przerwany z powodów technicznych. Ale spekulacje i podejrzenia pozostały...

Zdaniem dziennikarzy z portalu Afrik-Food do tej niecodziennej sytuacji doszło za sprawą prezydenta Mauretanii Mohameda Ould Abdela Aziza, który czuł się znużony spotkaniem. Głowa państwa miała z tego powodu przerwać mecz już po godzinie, aby nie marnować swego cennego czasu.

Po długim milczeniu szef federacji piłkarskiej Ahmed Ould Abderrahmane, postanowił zdementować te plotki. – Zaprzeczając doniesieniom o interwencji prezydenta, informujemy, że ta decyzja została podjęta z powodów organizacyjnych i zapadła w porozumieniu z trenerami obu klubów i ich władzami – oświadczył. Spotkanie po rzutach karnych wygrało ostatecznie FC Tevragh Zeina. Fani przegranej drużyny muszą być niewątpliwie wściekli, że sprawy potoczyły się w tak niespodziewany sposób.

źródło: TVN24