
Władze miasta wpadły na dość nietypowy sposób dostarczenia rozrywki. Postanowiły, że Sylwester w mieście odbędzie się... 1 stycznia. Magistrat liczy na dużą frekwencję, a sposobem na nią ma być impreza pod znakiem disco polo.
REKLAMA
– Jest to w mieście pierwsza tego typu impreza wydłużająca sylwestra – powiedział Roland Kurczewicz, pełnomocnik prezydent Agaty Fisz. – W tym roku wpadliśmy na pomysł, by zorganizować imprezę noworoczną gdy mieszkańcy odpoczną i odeśpią noc sylwestrową – dodaje.
Poprawiny to nie tylko tańce, miasto zapewni przybywającym jedzenie i alkohol. To wszystko w akompaniamencie lokalnych artystów disco polo. Chełm rezygnując z Sylwestra 31 grudnia, wyłamuje się z tradycji, powielanej przez większość polskich miast. Można się tylko zastanawiać, czy oficjalny powód: troska o mieszkańców, jest prawdziwym. Wszak prezydent i urzędnicy to też ludzie, którym należy się chwila wytchnienia, choć raz w roku.
źródło: chelm.naszemiasto.pl
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
