
Sprawa słynnego atlety, który w Walentynki 2013 roku zabił swoją narzeczoną Reevę Steenkamp, jest już prawie zakończona. Oscar Pistorius w ciągu dwóch lat usłyszał kilka różnych wyroków, siedział w więzieniu i miał areszt domowy. Teraz Sąd Apelacyjny skrytykował jego niespójne zeznania i grozi mu 15 lat pozbawienia wolności.
REKLAMA
Południowoafrykański Najwyższy Sąd Apelacyjny obalił wszystkie poprzednie postanowienia w sprawie Oscara Pistoriusa i uznał go winnym zamordowania Reevy Steenkamp. Oznacza to, że nałożył na sędziego w Pretorii, który brał udział w pierwszej rozprawie, obowiązek zawyrokowania wyższej kary. W tym przypadku eksperci mówią o 15 latach pozbawienia wolności. Data rozprawy, na której zapadnie decyzja o wysokości kary, nie została jeszcze ustalona.
Oscar Pistorius nie przebywa obecnie w celi, tylko w areszcie domowym w posiadłości swojego wuja w Pretorii. To możliwe, ponieważ odsiedział prawie rok za kratami i wykonywał wtedy prace społeczne. Sportowiec pozostanie pod nadzorem policji do momentu ogłoszenia ostatecznego wyroku.
Przypomnijmy, że wybitny atleta bez nóg zastrzelił swoją narzeczoną w walentynkową noc w 2013 roku. Tłumaczył wtedy, że myślał, że w domu jest włamywacz i strzelał na oślep ze strachu. Sędzia Eric Leach, który we wtorek przeczytał skróconą wersję wyroku w miejscowości Bloemfontein, powiedział, że Pistorius powinien być uznany za winnego już dawno temu. Śmierć Steenkamp określił jako tragedię o szekspirowskiej skali.
Sędzia powiedział, że nie ma wątpliwości, że Pistorius oddając cztery strzały w stronę zamkniętych drzwi do toalety musiał wiedzieć, że ktokolwiek tam jest, zginie. Leach krytycznie odniósł się do niespójnych zeznań sportowca z pierwszego procesu. Stwierdził, że po jego wyjaśnieniach nikt nie wie, dlaczego oddał strzały.
Ojciec zamordowanej, Barry Steenkamp, po usłyszeniu wyroku powiedział, że w końcu rodzina może zacząć żyć własnym życiem. Na wiadomość o ostatecznym wyroku zareagował również "Afrykański Narodowy Kongres Kobiet" –Jesteśmy szczęśliwe z powodu dzisiejszej decyzji sędziego. Chcemy powiedzieć mężczyznom - przestańcie mordować kobiety – powiedziała Mapaseka Nkoane.
źródło: "The Guardian"
