
Irlandzki komik Finchie Cova napisał otwarty list do bojowników ISIS, w którym ze zdumieniem pyta, czemu jego kraj znalazł się na liście państw, które dżihadyści uważają za wrogów. "Jesteśmy niegroźną nacją leżącą na dawnej angielskiej wyspie, na zachód od tego całego g***a" przekonuje komik w swoim liście. Jego otwarta odezwa szybko zdobyła popularność w internecie.
"Ależ zabawni z was chłopcy! Nie mieliśmy chyba jeszcze okazji się oficjalnie poznać. Z tej strony Finchie z Irlandii" – zaczyna się list komika. Cova stara się przekonać dżihadystów, że jego kraj nie ma zamiaru mieszać się w konflikt z nimi i nie ma sensu, aby robili zamachy denerwując niepotrzebnie kilku Irlandczyków.
Finchie Cova
irlandzki komik
Komik ostrzega ponadto terrorystów, że jeśli zniszczą ubóstwiane przez Irlandczyków puby, to zemsta jego rodaków będzie bardzo sroga. Na wypadek, gdyby jednak nie powstrzymało to bojowników z ISIS przed zamachami, Cova podał im "cenne" wskazówki.
Finchie Cova
Na koniec zapamiętajcie chłopcy te wskazówki, a wszystko powinno być w porządku:
1.Monopolowe zamykamy o 10:00 2. Nie mieszajcie świata wirtualnego z realnym 3. Skontaktujcie się ze mną, a dam wam adres do Bono 4. Nie wysadzajcie czegoś, kiedy się bawimy 5. Zacznijcie od miasta Leitrim 6. Jeśli szukacie dziewic, to nie znajdziecie ich na ulicy Harcourt 7. Weźcie kartę Tesco Clubcard. Zaufajcie mi, warto 8. Jeśli chcecie wysadzić stadion, to poproszę tylko o zniszczenie Dalymount Park 9. Idźcie na wodny protest. Tam nikogo nie obchodzi skąd jesteś, tylko czy płacisz 10. Na koniec – chcecie drobnych? To spuście wzrok i wynocha stąd!
źródło: Independent
Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl
