
Irlandzki komik Finchie Cova napisał otwarty list do bojowników ISIS, w którym ze zdumieniem pyta, czemu jego kraj znalazł się na liście państw, które dżihadyści uważają za wrogów. "Jesteśmy niegroźną nacją leżącą na dawnej angielskiej wyspie, na zachód od tego całego g***a" przekonuje komik w swoim liście. Jego otwarta odezwa szybko zdobyła popularność w internecie.
Chłopaki, my jesteśmy tu tylko dla zabawy. Za dużo przeszliśmy w przeszłości, by teraz mieszać się w jakiś konflikt, którego nie chcemy. My tylko jesteśmy gapiami. Czasem co najwyżej trochę pokrzyczymy czy kopniemy w kosz. Nie bombardujcie nas, dopiero co odzyskaliśmy wolność po walce z wrogiem, który też znajduje się zresztą na tej waszej liście.
Finchie Cova
Na koniec zapamiętajcie chłopcy te wskazówki, a wszystko powinno być w porządku:
1.Monopolowe zamykamy o 10:00 2. Nie mieszajcie świata wirtualnego z realnym 3. Skontaktujcie się ze mną, a dam wam adres do Bono 4. Nie wysadzajcie czegoś, kiedy się bawimy 5. Zacznijcie od miasta Leitrim 6. Jeśli szukacie dziewic, to nie znajdziecie ich na ulicy Harcourt 7. Weźcie kartę Tesco Clubcard. Zaufajcie mi, warto 8. Jeśli chcecie wysadzić stadion, to poproszę tylko o zniszczenie Dalymount Park 9. Idźcie na wodny protest. Tam nikogo nie obchodzi skąd jesteś, tylko czy płacisz 10. Na koniec – chcecie drobnych? To spuście wzrok i wynocha stąd!
źródło: Independent
Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl
