Redakcja naTemat.pl przeprasza Pana Jana Krzysztofa Bieleckiego za publikację treści rozmowy z Panem Andrzejem Gąsiorowskim, która wskazywała, że Pan Jan Krzysztof Bielecki zniszczy Spółkę Art-B, a następnie opóźniał wyjaśnienie sprawy.

REKLAMA
Żadne fakty nie potwierdzają tezy o prześladowaniu Spółki Art-B i jej twórców przez Pana Jana Krzysztofa Bieleckiego, zwłaszcza w kontekście prawomocnych wyroków skazujących za tak zwaną aferę Art-B.
Przepraszamy Pana Jana Krzysztofa Bieleckiego za zbyt pośpieszne opublikowanie takiej rozmowy bez sprawdzenia faktów.