Instagram Husbands mówią dość. "Za każdą dziewczyną na Instagramie jest taki gość, jak ja"

Instagram Husband wychodzą z cienia. "Za każdą dziewczyną na Instagramie jest taki gość, jak ja"
Instagram Husband wychodzą z cienia. "Za każdą dziewczyną na Instagramie jest taki gość, jak ja" The Mystery Hour / YouTube.com
– Jestem żywym kijkiem do selfie – mówi jeden z bohaterów filmu "Instagram Husband", który od kilkudziesięciu godzin rozchodzi się po światowym internecie. To historia trzech, posiadających ogromną cierpliwość facetów Trey'a, Nate'a i Jeff'a. Co ich łączy? Druga połówka, która nie wyobraża sobie bez nich (zdjęć na Instagramie) życia.


"Instagram Husband" to błyskotliwa parodia, z której śmieje się dzisiaj cała sieć. Jest doskonałą ilustracją obsesji ogarnęła zachodnie społeczeństwa. To historia mężczyzn, których małżonki pochłonęła walka o jak najlepszą fotografię.
Autorzy filmu, pochodzący z grupy The Mystery Hour wcielili się w postacie skazanych na robienie zdjęć do Instagrama. – Moim zdaniem jest, aby zrobić jej jak najlepsze zdjęcie – mówi niemal ze łzami w oczach Jeff. Wyjaśnia, że za każdą śliczną dziewczyną w tym serwisie stoi facet, taki jak on.


Film pełen jest absurdalnych scen, na których mężczyźni "przymuszani" przez swoje wybranki, stają na głowie, aby tylko uzyskać jak najlepszy kadr. Na środku przejścia dla pieszych, na obiedzie, w biegu - niemal każda sytuacja jest dobra, aby powalczyć o... fotkę. Czynność, taka jak wspólna kawa, która powinna być przyjemnością, staje się powodem do kłótni. Zabawa zaś, którą przecież wciąż są aplikacje typu Instagram stają się prawdziwym uzależnieniem. – Jeśli ty, albo ktoś kogo znasz, jest "mężem z Instagrama", wejdź na stronę instagramhusband.tumblr.com – zachęcają.


Problem, jakim jest uzależnienie od Instagrama zauważają również jego użytkownicy. Jedna z nich pisze na swoim blogu: – Tak naprawdę nie wyobrażam sobie dnia bez przejrzenia Instagrama. Robię to codziennie kilka razy dziennie. (...) Jak tylko wchodzę do domu, siadam na ławkę lub nie jestem zajęta rozmową, sprawdzam instagrama. A kiedy kończy mi się internet w telefonie to jest jeden wielki lament! – czytamy na blogu nastoletniej użytkowniczki aplikacji.
Nie wszyscy jednak śmieją się z tego filmu równie głośno. Ukazane w nim przerysowane sytuacje to dla niektórych codzienność. Jedną z osób, które mogą powiedzieć o sobie "Instagram husband" jest Michał, którego poprosiłem o obejrzenie filmu. – U mnie wygląda to niestety bardzo podobnie – słyszę od polskiego "męża z Instagrama".


Dziewczyna Piotra jest początkującą szafiarką, która chciałaby w przyszłości zrobić karierę jako stylistka. – Gdy robimy zdjęcia na Instagrama, cały świat przestaje się liczyć. Skupia się na tym moja dziewczyna i siłą rzeczy musi się też skupić druga osoba, partner. Chodzi o to, aby to dobrze wyszło i żeby ona była zadowolona. Na tym tym to polega, choć czasem nie jest to dla mnie łatwe – mówi Michał.

Od kiedy moja dziewczyna ma założony Instagram, wrzuca na niego zdjęcia co najmniej dwa razy dziennie. Czasem robi je sama, ale często ja jej pomagam, gdy jesteśmy gdzieś razem. Robimy zawsze dużo zdjęć w zapasie, aby było z czego wybierać.

Kobiety rządzą
Kilka dni temu pisaliśmy w naTemat o 10 najpopularniejszych zdjęciach tego roku na Instagramie. Był to zdecydowanie rok kobiet. Serwis społecznościowy przedstawił właśnie listę 10 najpopularniejszych w tym roku zdjęć. Wszystkie należą do pań. Szczególnie Taylor Swift może czuć się wyróżniona, bowiem aż połowa zdjęć w rankingu należy właśnie do niej. Na szczycie znalazła się jednak inna amerykańska gwiazda, z ponad trzema milionami polubień.
Właśnie tymi gwiazdami inspiruje się Marysia, dziewczyna Michała. – Ona jest pasjonatką mody, zatraca się w niej. Prowadzi bloga i rozwija swój profil na Instagramie, aby promować swoją osobę. Robi to najczęściej w fajnych miejscach, w czasie wspólnych wyjść – mówi Michał.

Scena z filmu, na której dochodzi do kłótni przed wypiciem, nie jest dla Michała niczym szokującym. Fotografowanie jedzenia jest dla jego dziewczyny, a więc i dla niego normalnym elementem wspólnego wyjścia do restauracji. – Nie zawsze umieszcza te zdjęcia na profilu, ale niemal zawsze je robi – mówi.

– Staram się to zrozumieć, bo jest naprawdę duża grupa ludzi na świecie, których to pasjonuje. Wprawdzie ja do nich nie należę, ale wiem, że nie jest to zupełnie pozbawione sensu – mówi Instagram Husband z Warszawy.

Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Wojciechowska naściemniała o solo ślubach? Youtuberka z Korei mówi o bzdurach w programie
0 0Wygrani pokłócili się o dom i auto. Oto jak "Czar Par" zniknął z telewizji w atmosferze skandalu
0 0Egzamin z konstytucji, testy psychiatryczne. Bez tego nie pozwólmy startować w wyborach
0 0Po co PiS licencje dla dziennikarzy? Swoich nagrodzić, resztę ukarać
0 0"Wszystko dzięki ministrowi". Kiedyś głosowali na PO, teraz wolą PiS
0 0Test przedsiębiorcy nie zdał egzaminu. Fiskus potwierdza ważną deklarację
0 0W trzy lata schudł 50 kg. Kamiński: Polityk PiS współczuł żonie z powodu mojego rychłego odejścia

NIE TYLKO POLITYKA

WYWIAD 0 0W Sejmie się jej boją. Justyna Dobrosz-Oracz szczerze o "pościgach" za politykami
WYBORY2019 0 0Pierwszy sondaż prezydencki z Kidawą-Błońską! Zaskakujący wynik