Wygląda na to, że warto było czekać na sequel "Dnia Niepodległości"
Wygląda na to, że warto było czekać na sequel "Dnia Niepodległości" Fot. Screen / Youtube

Kultowy film sprzed 20 laty doczekał się kontynuacji. I choć na ekranie nie zobaczymy Willa Smitha, to planety będą bronić jego koledzy - Jeff Goldblum w roli naukowca i Bill Pullman, czyli prezydent USA. Film do kin wejdzie 24 czerwca 2016 roku.

REKLAMA
logo
Fot. Screen / Youtube
Informacja o sequelu produkcji z 1996 roku pojawiła się już jakiś czas temu, a teraz wiadomo już, czego się po nim spodziewać. Trailer "Dnia Niepodległości: Odrodzenia" ujrzał światło dzienne w niedzielę. Rozpoznajemy znajome twarze, a to, co uderza to oczywiście efekty specjalne i rozmach, którą był siłą pierwszej części. Po latach jednak ta budzi już tylko uśmiech, za to druga - niekoniecznie.
Kosmici uderzają znowu, demonstrując większą, niespotykaną dotąd siłę, której czoła stawi dzielny rząd USA. Pytanie tylko, czy tak jak poprzednim razem, uda mu się spokojnie świętować niepodległość. O nią powalczą Jeff Godlblum, Bill Pullman, a także gwiazdy młodego pokolenia z Liamem Hemsworthem na czele. Premiera "Dnia Niepodległości 2" odbędzie się w przyszłym roku.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl