
"W imię Allaha, miłosiernego i pełnego łaski. Wy, którzy nie jesteście wiernymi, zostaniecie ścięci we własnych domach. Później zbombardujemy wasze zgniłe zwłoki (…) Policja nie uchroni was przed śmiercią". To fragmenty listów, które dostali Szwedzi, a ich nadawcami są członkowie ISIS.
REKLAMA
Groźby Państwa Islamskiego obiegły internet, po tym jak jeden z odbiorców pokazał je na Facebooku. Był wybrany przypadkowo, podobnie jak mieszkańcy Sztokholmu, Sigtuny, Ronneby i Vasteras. Listy trafiły też do żyjących tam uchodźców z Iraku.
Pełne nienawiści słowa to dzieło członków ISIS, przynajmniej tak podpisali się ich autorzy. A ci dają Szwedom dają do wyboru: Nawrócić się na islam, zapłacić jizya (podatek religijny) za ochronę albo zginąć we własnym domu. Na podjęcie decyzji adresaci mają trzy dni. Policja przekonuje jednak, że nic im nie grozi, bo są pod stałą ochroną.
źródło: Algemeiner
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
