Według relacji dzieci nauczyciele w łódzkiej szkole podstawowej używali rękoczynów, a także straszyli dzieci śmiercią rodziców.
Według relacji dzieci nauczyciele w łódzkiej szkole podstawowej używali rękoczynów, a także straszyli dzieci śmiercią rodziców. Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Pani Genowefa, nauczycielka w podłódzkiej podstawówce, miała według relacji rodziców bardzo ostre metody wychowawcze. Afera wybuchła po tym, jak na jaw wyszło, że w czasie lekcji uderzyła w twarz ucznia pierwszej klasy. Jednak to, co dodatkowo szokuje w całej sprawie, to postawa samej dyrektorki, która najpierw zignorowała podejrzenia o dręczenie dzieci, a teraz bagatelizuje całą sprawę.

REKLAMA

– Podjęłam decyzję o powierzeniu wychowawstwa pani Genowefie. Od dzisiaj proszę wszystkie dobre i mniej dobre sprawy ustalać z nowym wychowawcą – tak na zebraniu mówiła dyrektorka szkoły Małgorzata Dziedziurska, po tym jak rodzice nagłośnili sprawę łamania prawa przez nauczycieli.

Postanowiłam wypisać dziecko z religii po tym, jak córka powiedziała mi, że na świetlicy usłyszała od katechetki, że „ma czarne serce”. Czy ktoś normalny mówi takie rzeczy do 6-latki?

Matka 6-latka

Jej dziecko uczęszczało do łódzkiej podstawówki

Dzieci z pierwszej klasy Szkoły Podstawowej nr 153 przy ul. Obrońców Westerplatte w Łodzi w końcu poskarżyły się rodzicom na zachowanie swojej wychowawczyni. Okazało się, że wersję według której nauczycielka uderzyła ucznia w twarz, potwierdziły inne dzieci.

Moje maleństwo spytało, kiedy umrę. Nie wiedziałam, co zrobić. Po chwili usłyszałam, że nauczycielka postraszyła moje dziecko, że jak się nie uspokoi to umrą mu rodzice.

Matka

jej dziecko uczęszczało do łódzkiej podstawówki

Rodzice mają pretensję do dyrektorki, dlaczego nie zajęła się sprawą od razu, kiedy docierały do niej pierwsze sygnały. Dyrektorka na atak odpowiedziała atakiem, mówiąc do matki uderzonego chłopca, że "zrobiła pani ogromną krzywdę nauczycielce" i stwierdziła, że "jako dyrektorka nie ma uprawnień do jakichkolwiek kar dyscyplinarnych względem nauczyciela" .

No nie mogę uwierzyć! Dziedziurska z Genowefą znów w tandemie? Dyrektorka wykończyła naszą szkołę na żabiej teraz wzięła się za następną. Bardzo wam współczuję ludzie z sp 153, wasza przyszłość będzie wyglądać jak nasza. Na emeryturę kobieto.

kolega

wypowiedź z forum

Łódzkie kuratorium oświaty zapewnia, że już trwa postępowanie w tej sprawie. – Rzecznik odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli szczegółowo wyjaśnia sytuację. Myślę, że za kilka tygodni poznamy wyniki kontroli – mówiła dla "Polska the Times" Elżbieta Modrzejewska, dyrektor wydziału strategii i kadr Kuratorium Oświaty w Łodzi. Sprawą zainteresowało się też Biuro Rzecznika Praw Dziecka.

Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl

źródło: Polska The Times