Konrad Szymański, minister ds. europejskich mówi, że istnieje groźba zawieszenia działalności strefy Schengen.
Konrad Szymański, minister ds. europejskich mówi, że istnieje groźba zawieszenia działalności strefy Schengen. Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Chociaż w Polsce kryzys migracyjny zszedł na drugi plan, w Unii to nadal problem numer jeden. Minister ds. europejskich w rządzie Beaty Szydło mówi, że mechanizm relokacji uchodźców nie działa. Dodaje, że rozwiązaniem jest lepsza ochrona granic zewnętrznych UE i "przeniesienie środka ciężkości rozwiązania kryzysu poza granice UE".

REKLAMA
Nowy rząd nie odwraca się od Europy, która musi poradzić sobie z napływem uchodźców – zapewnia minister ds. europejskich Konrad Szymański. Tłumaczy, że nasz kraj bierze udział w przygotowywaniu nowej polityki, która ma pomóc w rozwiązaniu problemu.
Krytykuje też mechanizm relokacji, oceniając, że po prostu nie jest on skuteczny. – Na 160 tys. zaplanowanych relokacji udało się relokować 160 osób i nie wiemy, czy one są z tego zadowolone – mówił w TVN24. Dopytywany, czy "godziny narad w Brukseli to była strata czasu" stwierdził, że w jego przekonaniu tak właśnie jest. – To, że decyzja poprzedniego rządu stała się prawem, nie oznacza, że będzie łatwo je wykonać – oceniał polityk PiS.
Szymański wzywał też do lepszego chronienia zewnętrznych granic UE, bo tylko tak można poradzić sobie z uchodźcami. Poza tym jeśli nie uda się zatrzymać nielegalnej migracji do strefy Schengen, kolejne kraje mogą wzywać do przywrócenia kontroli granicznych. Szymański oceniał jednak, że czasowe przywracanie kontroli przez niektóre kraje nie zagraża jeszcze Schengen.
Źródło: TVN24