PiS obroni Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu.
PiS obroni Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Prawo i Sprawiedliwość blokuje toczące się od kilku lat postępowanie, które może doprowadzić do postawienia Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu. Marszałek Sejmu nie zwleka ze zleceniem dalszych prac komisji, która bada nieprawidłowości w latach 2005-2007.

REKLAMA
Wygrana Prawa i Sprawiedliwości oznacza immunitet dla Jarosława Kaczyńskiego. Bo trudno sobie wyobrazić, by większość rządząca zdecydowała się postawić swojego szefa przed Trybunałem Stanu. Ale PiS blokuje nawet prace Komisji odpowiedzialności konstytucyjnej, która przygotowuje wniosek o postawienie polityka przed Trybunałem – informuje "Rzeczpospolita".

Co powinno dziać się z wnioskiem, którego nie rozpatrzono przed wyborami? Ustawa o Trybunale Stanu mówi, że „postępowanie w danej sprawie toczy się nadal po rozpoczęciu następnych kadencji Sejmu". Zgodnie z nią marszałek ponownie kieruje sprawę do komisji. Marek Kuchciński jeszcze tego nie zrobił. Politycy z jego otoczenia mówią nieoficjalnie, że traktuje tę sprawę jako „niebyłą". Czytaj więcej

Źródło: "Rzeczpospolita"
Wiceszef komisji Jacek Żalek z PiS przekonuje, że Platforma (do której w poprzedniej kadencji należał) miała osiem lat na zbadanie sprawy. – To była jedynie hucpa mająca na celu postawienie w złym świetle lidera opozycji – ocenia były poseł PO. Choć na postawienie Kaczyńskiego przed Trybunałem nie ma w tej kadencji szans, samo badanie sprawy przez Komisję odpowiedzialności konstytucyjnej może dostarczyć materiałów stawiających Prezesa w złym świetle. I tego PiS chce uniknąć.
W poprzedniej kadencji Sejm głosował nad wnioskiem o postawienie przed Trybunałem Stanu Zbigniewa Ziobry. Wtedy zabrakło kilku głosów, by były minister sprawiedliwości stanął przed Trybunałem Stanu.
Źródło: "Rzeczpospolita"