Obietnica 500 zł na dziecko zaczyna się rozmywać
Obietnica 500 zł na dziecko zaczyna się rozmywać Fot. Agencja Gazeta

Minister Finansów Paweł Szałamacha oficjalnymi kanałami przesłał uwagi swojego resortu do opracowywanej przez Elżbietę Rafalską w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej ustawy o 500 zł na dziecko. Wygląda na to, że może nastąpić ważny zwrot w przygotowywanym projekcie – być może na pieniądze będą mogli liczyć tylko najbiedniejsi.

REKLAMA
Dokument zawiera szereg wyliczeń rozpatrujących regulację od strony finansowej. Wynika z niego, że państwa przypuszczalnie nie będzie stać na wypłacenie obiecanego Polakom jeszcze w kampanii wyborczej świadczenia – budżet go nie udźwignie. Z tego powodu minister Szałamacha proponuje, by wprowadzić kryterium dochodowe określające wysokość zarobków poniżej których rodziny mogłyby liczyć na wspomniane pieniądze.
Jak już pisała wcześniej Kalina Chojnacka, przewiduje się, że wart ponad 20 mld zł rocznie program dwukrotnie podniesie wydatki z budżetu na politykę prorodzinną – z 1,3 do 2,6 proc. PKB. Analitycy zamartwiają się sposobem pozyskania tych pieniędzy przez rząd. Wysoki rachunek ma pochodzić głównie ze zwiększenia obciążeń podatkowych.

Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl