
Nie wszędzie świętowanie Nowego Roku jest radosne. W Dubaju doszło do ogromnego pożaru luksusowego hotelu The Adress, który stoi niedaleko najwyższego budynku świata Burji Kalifa. Jego przyczyną są najprawdopodobniej fajerwerki, przygotowane na specjalny sylwestrowy pokaz.
Kilkadziesiąt pięter w ogniu, ogromne straty – to na razie bilans Sylwestra w Dubaju. Nie ma też jeszcze pewności, czy udało się uniknąć ofiar śmiertelnych. W 300-metrowym budynku hotelu The Adress nagle wybuchł pożar.
Przyczyną pożaru są najprawdopodobniej fajerwerki przygotowane na świętowanie Nowego Roku. Zaskakujące jest jak błyskawicznie zaczął rozwijać się pożar, szybko ogarniając niemal wszystkie kondygnacje 300-metrowego budynku.
