Biało-czerwoni idą po medal? Polacy wygrali z Serbami w pierwszy meczu Mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych!

Polacy wygrali swój pierwszy mecz na Mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych. Liderem drużyny tradycyjnie był bramkarz Sławomir Szmal!
Polacy wygrali swój pierwszy mecz na Mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych. Liderem drużyny tradycyjnie był bramkarz Sławomir Szmal! Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Jedną bramką przewagi reprezentacja Polski w piłce ręcznej zwyciężyła w swoim pierwszym meczu na odbywających się w Polsce Mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych. Skromna przewaga powinna jednak cieszyć kibiców, bo rywalizację o tytuł najlepszej drużyny Starego Kontynentu podopieczni trenera Michaela Bieglera musieli rozpocząć od spotkania z bardzo mocną drużyną Serbów.



Piątkowy mecz zakończył się wynikiem 29:28. Zwycięstwo daje Polakom pierwsze dwa punkty w tabeli Grupy A. W której każdy kolejny mecz nie powinien być łatwiejszy. Reprezentantom Polski w fazie grupowej przyjdzie bowiem zmierzyć się jeszcze z Macedończykami i Francuzami. Tych pierwszych rywali można nazwać silnymi, drudzy to natomiast wielokrotnie ozłocona ekipa murowanych faworytów do zwycięstwa w całym turnieju.

W pierwszym meczu ME Polacy pokazali jednak, że na brak u nich formy nie powinniśmy narzekać. Szczególnie ważnym graczem tradycyjnie okazał się bramkarz Sławomir Szmal, który powoli wchodził w mecz, ale wyśmienicie bronił w kluczowych i najbardziej nerwowych fragmentach rywalizacji z Serbami. Do historii tego turnieju przejdzie na pewno obroniony przez niego rzut karny.

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Piknik, różowe włosy, internetowy detoks. [/b] Oto 30 rzeczy, które powinno się zrobić w lato chociaż raz
ALEKSANDRA GERSZ

Piknik, różowe włosy, internetowy detoks. Oto 30 rzeczy, które powinno się zrobić w lato chociaż raz

[b]Hans Solo kontratakuje! [/b] Raper z Pięć Dwa i członek Luxtorpedy o kondycji swojego serca i słuchu
WYWIAD

Hans Solo kontratakuje! Raper z Pięć Dwa i członek Luxtorpedy o kondycji swojego serca i słuchu

Marcin PonikowskiMarcin Ponikowski

Jim Jarmusch jeszcze nigdy nie był tak krytyczny wobec popkultury, swojej ojczyzny, kondycji planety, człowieka i jego ikon, a przede wszystkim względem swoich popularnych kolegów z branży. Wszyscy ci, którzy odsądzają go za film o zombie od czci i wiary w filmowy kunszt, powinni oglądnąć obraz jeszcze raz. Z potrójnym przymrużeniem oka.

MARSZ RÓWNOŚCI W BIAŁYMSTOKU

REAKCJE NA PRZEMOC I AGRESJĘ