
– To jest wyzwanie życia – tak Grzegorz Schetyna w programie "Tomasz Lis na żywo" mówił o swojej walce o odnowienie Platformy Obywatelskiej, a następnie ponowne odebranie władzy Prawu i Sprawiedliwości. Bo jak podkreślił, w 2007 roku to nie PiS oddało władzę, a właśnie PO ją ekipie Jarosława Kaczyńskiego odebrała dzięki wcześniejszej presji politycznej.
REKLAMA
Nowa Platforma pójdzie po władzę
– Chcę zbudowania silniej Platformy Obywatelskiej – mówił Grzegorz Schetyna o swoich najbliższych politycznych planach. Nie ukrywał on, iż ugrupowanie, które niedawno straciło władzę potrzebuje gruntownej modernizacji. – Z tych ministerialnych doświadczeń PO ma wrócić do Polski lokalnej. PO ma zejść w dół. Być dobrą propozycją dla ludzi, którzy nie będą zgadzali się na państwo Prawa i Sprawiedliwości – stwierdził.
– Chcę zbudowania silniej Platformy Obywatelskiej – mówił Grzegorz Schetyna o swoich najbliższych politycznych planach. Nie ukrywał on, iż ugrupowanie, które niedawno straciło władzę potrzebuje gruntownej modernizacji. – Z tych ministerialnych doświadczeń PO ma wrócić do Polski lokalnej. PO ma zejść w dół. Być dobrą propozycją dla ludzi, którzy nie będą zgadzali się na państwo Prawa i Sprawiedliwości – stwierdził.
Grzegorz Schetyna w rozmowie z Tomaszem Lisem przekonywał, iż on i jego współpracownicy mają już dużo pomysłów na ponowne przekonanie do siebie Polaków. Szczegóły zamierza jednak ujawnić dopiero za kilka dni, gdy oficjalnie zostanie wybrany nowym szefem Platformy. W chwili obecnej pozostaje on bowiem tylko... jedynym kandydatem na przewodniczącego.
Bez wiary w powodzenie Petru
Gość "Tomasz Lis na żywo" odniósł się też do relacji z innymi partiami opozycyjnymi, w tym przede wszystkim z liderującą w najnowszych sondażach Nowoczesną Ryszarda Petru. – To Ryszard Petru mówi, że nie będzie współpracował ani dziś, ani w przyszłości z PO. Ja tego nie mówię – podkreślał Schetyna.
Gość "Tomasz Lis na żywo" odniósł się też do relacji z innymi partiami opozycyjnymi, w tym przede wszystkim z liderującą w najnowszych sondażach Nowoczesną Ryszarda Petru. – To Ryszard Petru mówi, że nie będzie współpracował ani dziś, ani w przyszłości z PO. Ja tego nie mówię – podkreślał Schetyna.
Skrytykował on Petru za to, iż ten chce samodzielnie odebrać władzę PiS. – To powodzenia... Jeśli ktoś tak chce zatrzymać Jarosława Kaczyńskiego, to nie wierzę w jego powodzenie – mówił. I dodał, że wyznaje zasadę, iż "nie ma wroga po opozycyjnej stronie". – Jeżeli nie będzie dobrze zorganizowanej opozycji, to nie wygramy z PiS. Zafundujemy PiS drugą kadencję – ostrzegł.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
