
Członkowie Komitetu Obrony Demokracji twierdzą, że od świąt Bożego Narodzenia są obiektem zmasowanych ataków w internecie. Na swym forum są zasypywani postami nieprzyjaznych im użytkowników sieci. Powstała też do złudzenia podobna grupa, która ma na celu zmylić osoby chcące do nich dołączyć (liczy przy tym więcej członków). Liderzy ugrupowania twierdzą, że jeśli będzie trzeba, poradzą sobie bez opierania się na internecie.
– Takie ataki były groźne czy nawet zabójcze w listopadzie i grudniu. Wtedy, odcinając nam Facebooka, można było nas wyłączyć. Teraz wyprowadziliśmy naszą komunikację poza Facebooka, jesteśmy od niego niezależni – zauważa Jacek Parol, jeden z założycieli organizacji.
Na fałszywej grupie można przeczytać informacje mające na celu zmylić użytkowników: – Witam, w związku z zawirusowaniem KOD, zapraszamy Państwa do naszego nowego KOD, który już teraz ma więcej członków niż ten stary zawirusowany – możemy przeczytać. Spora część kont na imitującej KOD grupie należy do ludzi z Afryki i Azji – Pakistanu, Maroka, czy Egiptu. W sieci tego typu użytkowników można podobno kupić płacąc po 10 groszy za konto. Jak twierdzi "Gazeta Wyborcza", stoją za nią ludzie z partii Zmiana, której szefem jest Mateusz Piskorski.
źródło: "Gazeta Wyborcza"
