
Rząd Prawa i Sprawiedliwości zobowiązał się do wypełnienia zobowiązania podjętego przez Platformę Obywatelską odnośnie przyjęcia ponad 6 tys. uchodźców w ciągu dwóch lat. Jakkolwiek w tym roku zamierza na pobyt pozwolić jedynie 400 osobom. Niekoniecznie oznacza to, że resztę przyjmiemy w następnym roku. Władze twierdzą, że wypełniają zobowiązania na tyle, na ile mogą.
REKLAMA
Wydłużono też znacznie procedurę sprawdzającą tożsamość przybyszy. Wcześniej przewidziana była ona na 7 dni. Obecnie Straż Graniczna, Policja i ABW mają na to 30 dni i mogą jeszcze poprosić o dodatkowe dwa tygodnie. Nasze służby są już w Grecji i Włoszech, gdzie prześwietlają potencjalnych azylantów.
Według oficjalnych wyliczeń przyjęcie 400 osób będzie kosztować ok. 10,5 mln zł, z czego Unia Europejska ma wyłożyć 10,2 mln zł. Nie jesteśmy jedynym krajem, który ociąga się z wypełnieniem zobowiązań, na które przystał. Hiszpania, która zadeklarowała gotowość przyjęcia 11 tys. osób, na razie twierdzi, że może ich przyjąć... 50.
źródło: "Gazeta Wyborcza"
Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl
