
Nie będzie 20-milionowej dotacji na szkołę ojca Rydzyka w Toruniu. Jeszcze wczoraj przed głosowaniem, które zaczęło się ok. 23.30, Marek Kuchciński, marszałek Sejmu, poinformował, że wycofana została poprawka PiS przeznaczająca 20 mln zł na Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. – Co się stało, że jednak macie państwo rozum? – pytała z mównicy posłanka .Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus.
– Poprawka PiS przeznaczająca 20 mln zł na Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu została wycofana – powiedział wczoraj późnym wieczorem, przed głosowaniami ws. budżetu na 2016 r., marszałek Sejmu Marek Kuchciński.
Poprawki do projektu budżetu na 2016 rok zostały naniesione dosłownie w ostatniej chwili i dziś będzie tematem obrad w Sejmie. Jak już pisaliśmy wczoraj w naTemat komisja finansów publicznych postanowiła, że państwo musi pomóc prywatnej uczelni ojca Rydzyka – Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej. Stosowną poprawkę zgłosił poseł Ryszard Terlecki. Wnioskowano o 20 mln złotych.
Pieniądze miały pochodzić z finansowania teatrów i kultury, co natychmiast wywołało oburzenie opinii publicznej. Rzeczniczka MKiDN mówiła, że Terlecki nie konsultował tej sprawy z ministrem Piotrem Glińskim, chociaż chodziło o zmniejszenie wydatków na teatr.
Można podejrzewać, że odebrane subwencje bardzo nie spodobają się ojcu Tadeuszowi Rydzykowi, który aktywnie wspierał Prawo i Sprawiedliwość w okresie kampanii wyborczej. Opozycja grzmi, że taki krok w stronę o. Rydzyka ma charakter korupcyjny– Czy to jest zapłata za kampanię wyborczą, czy działanie ojca Rydzyka w kampanii PiS. To brzmi strasznie, ale wygląda to na korupcję wyborczą - ocenił Sławomir Neumann, polityk Platformy Obywatelskiej.
źródło: Wyborcza.pl
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
