
Vilmar Willar Mendoza, 31-letni kubański dysydent zmarł w czwartek wieczorem po 56 dniach strajku głodowego.
REKLAMA
Informację o śmierci opozycjonisty podała agencja AFP cytując przedstawiciela Kubańskiej Komisji Praw Człowieka i Pojednania Narodowego.
Willar Mendoza rozpoczął głodówkę po tym jak w listopadzie ubiegłego roku sąd skazał go na cztery lata więzienia za opozycyjną działalność polityczną na Kubie. W ostatnich dniach przebywał w szpitalu Santiago de Cuba we wschodniej części wyspy.
