Siedziba Agory - wydawcy "GW".
Siedziba Agory - wydawcy "GW". Fot . Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Jarosław Kaczyński wytoczył cywilny proces o ochronę dóbr osobistych dziennikarzowi i wydawcy „Wyborczej” - Wojciechowi Czuchnowskiemu. Powodem jest tekst, który dziennikarz napisał w połowie listopada. Czuchnowski opisał w nim, jak prezydent Duda ułaskawił nieprawomocnie skazanego za nadużycie władzy Mariusza Kamińskiego. W komentarzu stwierdził, że ten akt łaski prezydenta był prawniczo wątpliwy.

REKLAMA
W artykule, który tak zdenerwował PiS, Wojciech Czuchnowski stwierdził, że partia wywiera naciski na wymiar sprawiedliwości ponieważ nigdy nie zaakceptowała wyroku na byłego szefa CBA. Mianowanie go na ministra do służb nazwał „policzkiem dla poczucia przyzwoitości i okazaniem całkowitego braku szacunku dla władzy sądowniczej”.
Prezydent Duda „anarchicznym gestem wyeliminował sąd z procesu wymierzania sprawiedliwości i ułaskawił Kamińskiego. Decyzję podjął pokątnie, bez konsultacji z prokuraturą" – napisał dziennikarzy „Wyborczej”. Jak podaje „Wyborcza”, zdaniem, które najbardziej oburzyło partię Kaczyńskiego było stwierdzenie: "Tak nie działa państwo demokratyczne. Tak działa państwo mafijne".
Partia żąda przeprosin od Wojciecha Czuchnowskiego i od wydawcy „GW” - spółki Agora, które miałyby ukazać się na pierwszej stronie gazety i na stronie głównej portalu. List z przeprosinami ma być również przesłany do siedziby partii. W pozwie padły zarzuty naruszenia dobra osobistego PiS w postaci dobrego imienia. Dziennikarz porównując PiS do mafii miał wykreować jej nieprawdziwy obraz i naraził partię na utratę zaufania społecznego. Autorem pozwu kancelaria Gotkowicz, Kosmus, Kuczyński z Gdańska.