
Prof. Leszek Balcerowicz uważa, że decyzje gospodarcze podejmowane przez Prawo i Sprawiedliwość są nieodpowiedzialne. Pomysły polityków partii rządzącej obecnie Polską porównuje do tych, które niedawno doprowadziły Grecję do wielkiego kryzysu.
Dużym błędem jest dla niego obietnica 500 zł na dziecko. Sztandarowy program PiS nazwał oszukiwaniem Polaków. – Nie znam żadnych badań, które potwierdzałyby, że w skutek ruchu, który nazywamy ładnie inwestycją w rodzinie, będzie więcej dzieci – mówił Leszek Balcerowicz w „Kropce nad i”. –Za mniej pieniędzy można by w tej dziedzinie osiągnąć lepsze efekty. Z punktu widzenia dziedziny zarządzania pieniędzmi jest to marnotrawstwo – dodał ekonomista.
Zdaniem byłego ministra finansów, tak samo mieli zachowywać się politycy greccy, którzy rozdawali pieniądze i tylko dzięki temu byli popularni. W ten sposób doprowadzili jednak swój kraj do bankructwa.
Leszek Balcerowicz
w "Kropce nad i"
Leszek Balcerowicz stwierdził, że dla Polski byłoby dobrze, gdyby PiS zapomniał o części swoich obietnic wyborczych. Ponieważ lepiej nie robić nic, niż realizować obietnice nieodpowiedzialne.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
