Robert Biedroń w programie z Wojciechem Jagielskim przyznał, że jest dobry w łóżku .
Robert Biedroń w programie z Wojciechem Jagielskim przyznał, że jest dobry w łóżku . Fot . Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

– A jak się jest politykiem, to w ogóle trzeba być puszczalskim – podsumował swoją wypowiedź dla Superstacji prezydent Słupska, który bez ogródek zdradza swoje intymne sekrety i szczyci się doskonałą kondycją w sprawach łóżkowych.

REKLAMA
To chyba najbardziej barwna postać polskiej sceny politycznej. Robert Biedroń, zawodowo prezydent Słupska, a prywatnie zdeklarowany homoseksualista, lubi łamać tabu. Tym razem w programie "Wojtek Jagielski Na Żywo" zdradził, że jest świetnym kochankiem, a jak się jest się jest dobrym w łóżku to trzeba być trochę puszczalskim.
Robert Biedroń
prezydent Słupska

Jak się jest dobrym w łóżku, to trzeba być trochę puszczalskim. A jak się jest politykiem, to w ogóle trzeba być puszczalskim. Trzeba robić wszystko, by poszerzać swój elektorat.

Robert Biedroń to pierwszy homoseksualny prezydent polskiego miasta. Jak już pisaliśmy w naTemat teraz włodarz Słupska cieszy się olbrzymią sympatią społeczną, ale kiedyś nie było mu łatwo. Zwłaszcza w kontekście jego orientacji seksualnej. W młodości ciężko było mu zaakceptować swój homoseksualizm.
– Myślałem, że jestem kosmitą. Nie chciałem być ciotą, tym pedałem – mówił w telewizyjnym wywiadzie Robert Biedroń. Polityk mówił również o swoich myślach samobójczych. Powodem miała być właśnie orientacja seksualna.

źródło: Superstacja