
– To będzie budowa wielkiej, uczciwej, misyjnej telewizji, odwołującej się do tego, co w Polakach najlepsze, najszlachetniejsze, co buduje naszą wspólnotę i co nas łączy, a nie ściganie się z telewizjami komercyjnymi na schlebianie niskim gustom – zapowiedział Jacek Kurski, nowy szef Telewizji Publicznej, przedstawiając ramówkę na wiosnę. Czy to znaczy, że przewiduje on poważny spadek popularności państwowego nadawcy?
REKLAMA
W TVP ma nas czekać "powrót wysokiej kultury, ambitnej rozrywki i uczciwej publicystyki". W "Jedynce" pojawi się pasmo dla seniorów, ma wrócić telewizja śniadaniowa, widzom zostanie też zaserwowana większa dawka programów kulturalnych i sportu.
Oczywiście będą też programy poświęcone polityce, których celem zapewne będzie budowanie wspomnianej wspólnoty i "odwoływanie się do tego, co w Polakach najlepsze". Kurski zapowiedział utworzenie dwóch pasm (porannego i wieczornego), podczas których TVP gościłaby ważne postaci z życia społeczno-politycznego.
Możemy się także spodziewać dużej ilości sportu w weekend – Moim marzeniem jest również powrót „Sportowej Niedzieli” – magazynu podsumowującego wydarzenia (..). Nie rozumiem, dlaczego sportu nie ma na wielkiej antenie Jedynki w weekend – wyznał Kurski.
źródło: Wirtualne Media
Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl
