
Jarosław Ferenc został nowym prezydentem Radomska. Może świętować podwójne zwycięstwo, bo w drugiej turze uzyskał jeszcze większą przewagę niż w pierwszej, a dodatkowo udało mu się wygrać z wujkiem prezydenta - Wiesławem Kamińskim.
Jarosław Ferenc startujący z lokalnego komitetu wyborczego "Razem dla Radomska" miał dość mocnego przeciwnika. Jak już pisaliśmy w naTemat Wiesław Kamiński, został wskazany przez premier Beatę Szydło na komisarza zarządzającego Radomskiem.
Powołanie rządowego przedstawiciela było tam konieczne ze względu na to, iż dotychczasowa prezydent Anna Milczanowska zrezygnowała z funkcji po zdobyciu mandatu poselskiego. Ona została posłanką Prawa i Sprawiedliwości, a do kierowania magistratem w Radomsku najbardziej predestynowany okazał się wujek prezydenta Andrzeja Dudy.
Teraz jednak Kamiński musi oddać stołek prezydenta. Z nieoficjalnych na razie danych wynika, że Ferenc uzyskał więcej głosów od Kamińskiego we wszystkich 24 okręgach wyborczych. Dwa tygodnie temu w pierwszej turze kandydat Razem dla Radomska wygrał przewagą około 1.700 głosów.
Jarosław Ferenc
Kamiński stwierdza, że nie traktuje przegranej w kontekście porażki i zapowiada wyciągnięcie wniosków by dalej udzielać się politycznie. – To nie jest porażka. Od dzisiaj zaczynamy pracę, by przeanalizować, co poszło nie tak. Dalej zamierzam pracować na rzecz radomszczan, bo jestem rodowitym radomszczaninem – stwierdza jeszcze obecny prezydent.
źródło: Dziennik Łódzki
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
