Co ty wiesz o bezpieczeństwie w sieci? Szokująca sonda i przygnębiający raport

Niesamowite - wystarczy lekko zmienić treść pytania, by ludzie wyśpiewali nam swoje wrażliwe dane
Niesamowite - wystarczy lekko zmienić treść pytania, by ludzie wyśpiewali nam swoje wrażliwe dane Materiały własne
Wiedza i praktyka nie zawsze idą w parze. Gdyby zapytać przypadkowe osoby, jak ważne jest bezpieczeństwo w sieci, z pewnością od wielu respondentów usłyszelibyśmy, że należy przywiązywać do niego ogromną wagę. Niestety świadomość zagrożeń istniejących w internecie nie sprawia, że przestrzegamy podstawowych zasad bezpieczeństwa. Takie ponure wnioski można wyciągnąć z filmu przygotowanego przez redakcję NaTemat.pl


Dziennikarz Krzysztof Majak przeprowadził sondę uliczną, pytając przypadkowych przechodniów, jaki jest ich numer PESEL, PIN i nazwisko panieńskie matki – są to informacje jak najbardziej pożądane przez cyberprzestępców. Przy tak sformułowanym pytaniu każda z ankietowanych osób wzbraniała się przed udzieleniem odpowiedzi.

Kiedy jednak reporter NaTemat zmienił taktykę i posłużył się podchwytliwym pytaniem: czy byłby/aby Pan/Pani w stanie wymienić swój PESEL z pamięci, respondenci przyjęli rzuconą rękawicę i bez chwili zastanowienia zaczęli podawać swoje dane. Na szczęście opamiętanie przyszło w momencie, gdy dziennikarz chciał tym samym sposobem wyciągnąć od swego rozmówcy kod PIN.
Prowokacja, jaką posłużył się Krzysztof Majak, potwierdza tezę, że bezpieczeństwo jest na ustach wielu z nas, natomiast wciąż popełniamy rażące błędy które zaprzeczają wizerunkowi zapobiegawczego polskiego internauty. Równie zasmucające wnioski płyną z badania przeprowadzonego na zlecenie mBanku przez ośrodek badania opinii publicznej IQS. Z opublikowanego raportu wynika, że istnieje przepaść między naszym subiektywnym poczuciem bezpieczeństwa, a konkretnymi zachowaniami realnie przeciwdziałającymi zagrożeniom.

7 na 10 Polaków deklaruje, że czuje się w sieci bezpiecznie, gdy korzysta z bankowości mobilnej. Aż 92% osób, które mają częsty kontakt z tego typu usługami, postrzega siebie jako zaawansowanych użytkowników. Ta opinia nie wytrzymuje jednak konfrontacji z kolejnymi danymi, według których połowa ankietowanych nie posiada aplikacji antywirusowej w telefonie i nie aktualizuje swego systemu operacyjnego w smartfonie, a 1/3 ma zwyczaj logować się na konta bankowe z cudzych komputerów.
Dalsza lektura raportu ujawnia, że mimo szumnych deklaracji o znajomości nowoczesnych technologii przeważająca część respondentów nie potrafi prawidłowo zdefiniować zjawiska phisingu, czyli metody wyłudzania danych logowania i informacji dotyczących kart kredytowych za pośrednictwem fałszywych maili imitujących korespondencję od godnej zaufania instytucji. Prawie 20% respondentów nie było w stanie powiedzieć, czy się w ogóle zetknęło z tym przestępstwem.
Badanie IQS pokazuje też, że powoli rośnie rola banków jako instytucji, z których klienci czerpią wiedzę o cyber-zagrożeniach. 9% badanych o nowych niebezpieczeństwach dowiaduje się, czytając bankowe komunikaty. W grupie użytkowników bankowości mobilnej odsetek ten zbliża się do 23%.

Partnerem akcji jest mBank, organizator kampanii społecznej „Nie Robisz tego w realu? Nie rób tego w sieci!

Napisz do autora: dawid.wojtowicz@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Reserved 0 0Reserved pokazuje inną twarz lat 80. Wieczorowa kolekcja bierze z nich to, co najlepsze
T-mobile 0 0Zachwyciła go postać epizodyczna. Tomasz Raczek zwraca uwagę na szczegóły kultowego już filmu

MOTO

0 0Gdzieś już to widziałeś. Seat Tarraco to dobre… niemieckie auto – nie licz na hiszpański temperament
0 0Ten dziwoląg da się lubić. Nowy C-HR ma przekonać tych, którzy do tej pory mówili mu "nie"
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
INNPoland 0 0Wielka awaria w popularnym banku. Niektórym klientom wyzerowało konta