
Europejskie stolice odstraszają? Te wybrane przez firmę Mercer – tak. Nieszczęśliwą siedemnastkę otwiera Kijów, a zamyka Mediolan. Pomiędzy nimi znalazło się zaś miejsce na Warszawę. A stołeczne niebezpieczeństwo zilustrowano zdjęciem "kibiców" walczących z policją.
REKLAMA
Ranking Quality of Living, o którym pisaliśmy, pokazuje polską stolicę jako jedną z najmniej przyjaznych mieszkańcom. Zdecydował o tym m.in. poziom bezpieczeństwa. A ten jest wyjątkowo niski, nie dziwi więc, że autor listy – firma doradcza Mercer przyznała jej 13 miejsce obok 16 innych.
Liczne protesty to główna przesłanka chaosu w stolicy. 66 proc. złej oceny to wynik zatargów między obywatelami a policją. I trudno temu zaprzeczać – "polityczne protesty" to nasz chleb powszedni. Wystarczy przypomnieć sobie, co dzieje się w Święto Niepodległości. Do regularnej burdy wystarczy też zwykły mecz.
Z domów wychodzą ludzie, którzy do swojej prawdy przekonują siłą. Taki obraz idzie też w świat. Portal "Independent" do pokazania stołecznych niebezpieczeństw użyła sugestywnej fotografii. Co na niej widać? Policjant celuje pałką w zmierzającego na mecz kibica. W podsumowaniu Mercer pociesza jednak, że daleko nam jeszcze do Aten, Sofii czy zwycięzcy rankingu, Kijowa.
źródło: independent.co.uk
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
