Beata Szydło sugeruje, że PiS zignoruje opinię Komisji Weneckiej ws. ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
Beata Szydło sugeruje, że PiS zignoruje opinię Komisji Weneckiej ws. ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Fot. KPRM

Projekt opinii Komisji Weneckiej na temat zmian w Trybunale Konstytucyjnym jest dla rządzących miażdżący. No i co z tego? Beata Szydło już orzekła, że to tylko opinia i że to państwo, którego ona dotyczy decyduje, czy się do niej zastosować. "Wiadomości" o opinii wspomniały dwoma zdaniami, po których zrelacjonowały wypowiedź szefowej rządu.

REKLAMA

Władza ma duży problem: opinia Komisji Weneckiej, o którą poprosił Witold Waszczykowski szef MSZ jest miażdżąca dla PiS. Na razie to projekt, ale raczej się on nie zmieni. Ale rząd PiS zdaje się nic sobie z tego nie robić, tak jak nie robił sobie nic, z 50-tysięcznej demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego.

W cieplarnianych warunkach studia Telewizji Trwam premier ]Beata Szydło stwierdziła, że ujawniony przez "Gazetę Wyborczą" dokument to jedynie opinia. – Opinia Komisji Weneckiej nie jest wiążąca. To dane państwo decyduje czy te zalecenia wprowadzi – powiedziała szefowa rządu.

Te słowa zostały skrupulatnie przytoczone przez "Wiadomości" TVP1. Wcześniej o samej opinii Komisji wspomniano zaledwie dwoma zdaniami, nie mówiąc nic o konkretnych zarzutach, jakie są stawiane rządzącej większości. Ale to nie jedyny przykład manipulacji w dzienniku państwowej telewizji.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl