
Platforma Obywatelska planująca inaugurację działalności Klubów Obywatelskich w krakowskim Muzeum Armii Krajowej musiała odwołać zaplanowane spotkanie, w którym mają wziąć udział bp Tadeusz Pieronek i prof. Jerzy Hausner. Dlaczego? Pomysł nie spodobał się działaczom krakowskiego Klubu "Gazety Polskiej", którzy skutecznie zagrozili okupacją muzeum.
REKLAMA
Jak poinformowała dyrekcja Muzeum Armii Krajowej w Krakowie zaplanowane na poniedziałek pierwsze spotkanie Klubu Obywatelskiego Platformy Obywatelskiej odbędzie się w innym miejscu. Pomysł inauguracji nie spodobał się działaczom prawicowej gazety i części kombatantów, którzy już w piątek rozpoczęli okupację muzeum, a w razie nieodwołania spotkania grozili wielką demonstracją.
Zaprotestowaliśmy przeciwko próbie upolitycznienia Muzeum AK. Kluby Obywatelskie to działanie stricte polityczne.
Przeciwny spotkaniu w muzeum był też wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig. Placówka finansowana jest z budżetu Krakowa i Małopolski. W związku z zaistniałą sytuacją dyrekcja muzeum podjęła decyzję o odwołaniu spotkania, które ma się odbyć w Operze Krakowskiej.
Co na to Platforma? – Nie zgadzam się z poglądem, że tylko środowisko PiS ma wyłączność na patriotyzm. Nie zgadzam się na naciski, że prawo do komercyjnego wynajmu Muzeum AK mają tylko podmioty związane z PiS – stwierdził Marek Sowa, poseł PO i były marszałek Małopolski.
Trzeba przyznać jedno – kluby "Gazety Polskiej" to prawdziwy fenomen. Jak już pisaliśmy takich klubów działa już prawie 400, nawet poza granicami Polski otwarto ich już 80. Prawdziwa siatka pełna nastawionych ideowo ludzi, którzy jak widać potrafią bardzo skutecznie forsować swoje racje.
źródło: Wyborcza.pl
Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl
